Pilates i  mięśnie dna miednicy – czy to duet idealny?

Wstęp – renesans Pilatesu i jego wpływ na zdrowie

Pilates to metoda treningowa, która zyskała ogromną popularność na całym świecie. Stworzył ją ponad 100 lat temu Joseph Pilates – akrobata i bokser, który wierzył, że silne i elastyczne ciało to fundament zdrowia.
Dziś Pilates jest polecany zarówno jako forma aktywności fizycznej, jak i metoda rehabilitacji. Jego zalety doceniają zwłaszcza kobiety, ale czy rzeczywiście jest on skutecznym narzędziem do wzmacniania mięśni dna miednicy (MDM)? Sprawdźmy!

Jak Pilates wspiera mięśnie dna miednicy?

Powerhouse – siła płynąca z centrum

Podstawą Pilatesu jest koncepcja tzw. powerhouse, czyli aktywacji mięśni CORE: głębokich mięśni brzucha, pleców oraz miednicy. Stabilizacja tej strefy wpływa na postawę, równowagę i prawidłowe funkcjonowanie MDM.

W praktyce oznacza to, że każdorazowo wykonując ćwiczenia Pilatesu, angażujemy także mięśnie dna miednicy, co może pomóc w ich wzmacnianiu i utrzymaniu elastyczności.

Świadomość ciała – klucz do skutecznych ćwiczeń

Jedną z najważniejszych zasad Pilatesu jest świadoma praca z ciałem. Ćwiczenia wykonywane są z dużą precyzją, a osoba ćwicząca rozumie, które mięśnie angażuje i dlaczego. To niezwykle ważne również w treningu MDM, ponieważ badania pokazują, że kobiety mające wiedzę o MDM i instruktaż wykonują ćwiczenia efektywniej.

Kontrola i precyzja – świadoma aktywacja MDM

Joseph Pilates nazwał swoją metodę „kontrologią” – podkreślał, jak ważna jest pełna kontrola ruchu oraz współpraca ciała i umysłu. Dzięki temu ćwiczenia są bardziej efektywne, a mięśnie głębokie – w tym MDM – pracują w prawidłowy sposób. Dziś wiemy, że układ nerwowy ma ogromny wpływ na aktywację mięśni, dlatego uważny i kontrolowany ruch jest kluczem do skutecznego treningu.

Oddech jako fundament zdrowych mięśni

Pilates łączy oddech z ruchem, co jest niezwykle istotne dla mięśni dna miednicy. Prawidłowy wzorzec oddechowy ułatwia aktywację i rozluźnianie MDM, co jest kluczowe dla ich zdrowia.

Co ciekawe, kiedy Joseph Pilates tworzył swoją metodę, nikt jeszcze nie mówił o treningu mięśni dna miednicy – do badań Arnolda Kegla było jeszcze 20 lat! Mimo to, wiele zasad Pilatesu naturalnie wspiera MDM.

Czy Pilates wystarczy? Jak uzupełnić trening MDM?

Choć Pilates jest świetnym narzędziem do wzmacniania mięśni głębokich, nie powinien być jedyną formą aktywności. Aby MDM były w pełni funkcjonalne, ciało potrzebuje różnorodnych bodźców – siłowych, wytrzymałościowych i dynamicznych.

Idealnym uzupełnieniem Pilatesu będą:

Trening siłowy – wspiera stabilizację i siłę mięśni głębokich.

Cardio – poprawia wydolność i elastyczność MDM.

Ćwiczenia mobilizacyjne – zapobiegają nadmiernemu napięciu.

Trening to ważny fundament zdrowia MDM, jednak obok niego należy też zadbać o zmianę codziennych nawyków. Powtarzane wielokrotnie w ciągu dnia czynności mogą uszkadzać Twoje mięśnie.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o nawykach zajrzyj do artykułu 5 nawyków, które niszczą Twoje mięśnie dna miednicy.

Podsumowanie – jak najlepiej wykorzystać Pilates dla zdrowia miednicy?

Pilates to fantastyczna metoda wspierająca zdrowie mięśni dna miednicy. Dzięki aktywacji powerhouse, świadomej kontroli ruchu, precyzji i prawidłowemu oddychaniu pomaga w ich wzmacnianiu i poprawie funkcji. Jednak dla optymalnych efektów warto łączyć go z innymi formami ruchu. Chcesz zacząć świadomie pracować z MDM? Sprawdź mój kurs MDM Restart, gdzie uczę, jak skutecznie wzmacniać i dbać o mięśnie dna miednicy! 😊